06
kwietnia
2016
|
02:00
Europe/Warsaw

100. Actros w firmie Epo-Trans

Uroczyste wydanie w Woerth

100. Actros w firmie Epo-Trans
Woerth. 22 marca 2016 w Kundencenter Mercedes-Benz Werke Woerth (Centrum Obsługi Klienta przy zakładzie montażowym Mercedes-Benz w Woerth) odbyła się niecodzienna uroczystość. Przedstawiciele firmy Epo-Trans odebrali symboliczny klucz do 100. Actrosa, który zasili flotę śląskiego przedsiębiorstwa. Wydarzenie, w którym udział wziął m.in. prezes Epo-Transu Piotr Ozimek oraz Sławomir Kwiatkowski, dyrektor sprzedaży samochodów ciężarowych Mercedes-Benz Polska, miało miejsce w specjalnej hali, a sam pojazd czekał na gości ozdobiony okolicznościową tabliczką rejestracyjną z numerem 100.

„Bardzo dziękujemy za zaproszenie nas tutaj. Nie jesteśmy wielką firmą, ale mamy obecnie ponad 230 samochodów ciężarowych, z czego większość to pojazdy Mercedes-Benz. 1 kwietnia będziemy świętować 29 lat istnienia Epo-Transu i tym bardziej cieszymy się, że możemy tu dziś gościć, odbierając 100. Actrosa” – mówił podczas spotkania w Centrum Obsługi Klienta prezes Epo-Trans, Piotr Ozimek. „Nasza firma jest rodzinna, jest tu ze mną mój syn Paweł oraz zięć Bartosz Stanuch, którzy są szefami logistyki. Pracuje z nami też moja żona i córka. Od początku mieliśmy ambicję sięgać dalej niż większość firm w Polsce. W ten sposób chcieliśmy wyprzedzić konkurencję. Tak samo jak robi to Mercedes-Benz. Użytkujemy nowego Actrosa od chwili, gdy pojawił się na rynku, byliśmy jedną z pierwszych firm, które zdecydowały się na jego zakup. Po pięciu latach doświadczeń możemy powiedzieć, że Mercedes za pomocą nowego Actrosa zdeklasował konkurencję, szczególnie jeśli chodzi o zużycie paliwa”.

 

Spotkanie w Centrum Obsługi Klienta

Gości z Polski przywitała w Woerth pani Renate Brunner, szefowa Centrum Obsługi Klienta, zarządzająca też programem szkoleń ProfiTraining oraz międzynarodowym programem FuelDuel. Z firmy Epo-Trans na uroczyste wydanie przybyli: prezes Piotr Ozimek, Paweł Ozimek i Bartosz Stanuch, szefowie logistyki, oraz Bohdan Osmalek, kierownik floty. Towarzyszyli im dyrektor Sławomir Kwiatkowski oraz Tomasz Ciesielski, manager produktu i marketingu z Mercedes-Benz Polska, a także przedstawiciele dealera Mercedes-Benz Sosnowiec: Rafał Ulatowski, dyrektor handlowy, i Mariusz Urbański, doradca.

Spotkanie w Woerth rozpoczęło się od krótkiej dyskusji przed uroczystym pojazdu. Goście zwracali uwagę na aspekt szkolenia kierowców w zakresie ekonomicznej jazdy. Jak podkreśliła Renate Brunner, takie szkolenie jest podstawowym elementem wydania pojazdu i późniejszego jego użytkowania, gdyż dopiero przeszkolony kierowca może zapewnić klientowi optymalną eksploatację nowoczesnego ciągnika, jakim jest Actros. W Polsce zajmują się tym certyfikowani trenerzy Mercedes-Benz Trucker Academy, którzy oferują klientom pełną gamę szkoleń dostosowanych do indywidualnych potrzeb klienta.”Nawet bardzo doświadczeni kierowcy w naszej firmie przyznali, że aby wydobyć potencjał drzemiący w takim pojeździe jak Actros, szkolenie jest niezbędne – wymaga tego stopień zaawansowania technologicznego, który bez odpowiedniej wiedzy nie zostanie wykorzystany” – mówił z kolei Piotr Ozimek. „Z moich wyliczeń wynika, że to się po prostu opłaca: oszczędności, które zyskuję rocznie dzięki właściwej eksploatacji nowych Actrosów stanowią równowartość trzech nowych ciągników”.

 

Z wizytą w fabryce

Po lunchu w kantynie gości czekała wycieczka po największym na świecie zakładzie montażowym samochodów ciężarowych. Z taśm Mercedes-Benz Werke Woerth dziennie zjeżdża ok. 450 pojazdów w różnych specyfikacjach i różnych modeli. Około 150 ciężarówek rocznie jest przekazywanych klientom bezpośrednio w przyfabrycznym Centrum Obsługi Klienta.

Z okazji symbolicznego przekazania 100. Actrosa firmie Epo-Trans goście mogli osobiście zwiedzić z przewodniczką niemal cały zakład i prawie wszystkie etapy produkcji Actrosa, Arocsa i Antosa. Wyjątkiem była lakiernia, która ze względu na wymogi sterylności jest niedostępna dla zwiedzających. Ogromne wrażenie na gościach zrobiły m.in. ogrody robotów – wydzielone przestrzenie pracy specjalistycznych robotów, które wykonywały np. spawanie kabin. Nawet jednak wysoce zautomatyzowana produkcja wymaga udziału ludzi – tych pracuje w Woerth ok. 12 tys. Podzieleni na zespoły, wśród których istotną rolę odgrywa kontrola jakości na każdym etapie produkcji, stanowią grupę doskonałych fachowców-mechaników. Dzięki ich pracy pusta skorupa kabiny po czterech dniach cyklu produkcyjnego zamienia się w kompletnie wyposażoną ciężarówkę, która zjeżdżając z taśmy, przechodzi testy wszystkich systemów, aby w pełni funkcjonalna i bezpieczna mogła trafić do klienta.

Dzień w Woerth zakończyła uroczysta kolacja połączona z wręczeniem modelu Actrosa. Następnego dnia gości z firmy Epo-Trans czekała jeszcze wizyta w muzeum Mercedes-Benz w Stuttgarcie.