Warszawa/Zakopane,
29
lipca
2019
|
14:16
Europe/Warsaw

Andrzej Bargiel za kierownicą elektrycznego Mercedesa EQC

Słynny polski skialpinista ambasadorem nowego SUV-a z gwiazdą

Andrzej Bargiel, który jako pierwszy człowiek zjechał na nartach z drugiego co do wysokości szczytu Ziemi - K2 (8611m n.p.m.) został pierwszym w Polsce użytkownikiem elektrycznego Mercedesa EQC. Nowy SUV z gwiazdą wymyka się utartym schematom – to model nowej ery, łączący funkcjonalność i sportowe osiągi z lokalnie bezemisyjną jazdą i poszanowaniem dla środowiska naturalnego. Samochód, który sprawia, że elektromobilność staje się przyjaznym doświadczeniem. Zupełnie jak Andrzej Bargiel, który nie ogranicza się do konkretnej dyscypliny sportu – po prostu spełnia swoje marzenia.

Andrzej Bargiel jest znany z tego, iż mimo młodego wieku (ma zaledwie 31 lat) pasja i upór pozwoliły mu dokonać czegoś, zdawałoby się, niemożliwego: w 2018 roku bez odpinania nart zjechał ze szczytu K2, uchodzącego za najtrudniejszy ośmiotysięcznik świata. Wcześniej, dokonał tego samego zjeżdżając na nartach z trzech innych ośmiotysięczników: Broad Peak (8051 m n.p.m), Manaslu (8156 m n. p. m.) i Sziszapangma (8013 m n. p. m.).

W 2016 roku w rekordowym tępie zdobył 5 szczytów siedmiotysięcznych położonych na terenach byłego ZSRR, w ramach projektu Śnieżna Pantera. Na swoim koncie ma też wiele rekordów w biegach górskich (Elbrus Race, 2012) i szybkościowych wejść na wysokogórskie szczyty. Jako sportowiec Andrzej Bargiel rewolucjonizuje wspinaczkę. Góry zdobywa w imponującym tempie – głównie po to, by zaraz zjechać z nich na nartach. Niektórzy mówią, że lepiej jeździ niż chodzi. Jego droga to droga wiary w siebie – z jednej strony we własne możliwości, z drugiej – dystansu oraz rozsądnego oceniania warunków.

Aby go w pełni scharakteryzować, nie można nie wspomnieć o domu i rodzinie. Andrzej Bargiel wychował się w małej wsi w Małopolsce, ma dziesięcioro rodzeństwa, jest ratownikiem TOPR-u. Pasją do nart zaraził go starszy brat Grzegorz, również TOPR-owiec. Młodszy brat Bartłomiej, pilot dronów, dokumentował słynny zjazd z K2. Andrzej Bargiel słynie z bycia blisko natury, ale też zmagań z wyzwaniami, które ona stawia, uczynił swoje naturalne otoczenie. Jego codzienność naznaczona jest kontaktem z lasemi górami – które są na wyciągnięcie ręki w Zakopanem, gdzie obecnie mieszka. „Lubię swoje życie, dom, moje pasje – i zawsze chciałem być blisko natury. Stąd ekologia ma dla mnie wielkie znaczenie. Góry, przyroda – chcę, by starczyły na wiele pokoleń dlatego dokonuję świadomych wyborów w wielu aspektach życia” – mówi Bargiel.

Teraz Andrzej Bargiel jako pierwszy Polak wsiada za kierownicę nowego Mercedesa EQC. To przełomowy model w historii producenta samochodów spod znaku trójramiennej gwiazdy: całkowicie elektryczny SUV, praktyczny i komfortowy na co dzień, wyposażony w innowacyjne systemy z dziedziny bezpieczeństwa, a przy tym zaprojektowany w sposób zrównoważony środowiskowo – z uwzględnieniem konsekwencji śladu węglowego.

„Od lat współpracuję z marką Mercedes, dlatego bardzo ucieszyła mnie wiadomość o EQC - pierwszym w pełni elektrycznym modelu tej marki. Intensywny tryb życia, który prowadzę, związany jest z koniecznością częstego przemieszczania się. Chcę to robić minimalnie ingerując w przyrodę w otoczeniu której staram się przebywać jak najczęściej, trenując lub spędzając czas wolny. Elektryczna inteligencja, jest koniecznym krokiem w myśleniu o przyszłości naszej coraz bardziej zagrożonej planety”.

Mercedes EQC dysponuje napędem na obie osie z dwoma silnikami elektrycznymi o łącznej mocy 408 KM. Efekt: przyspieszenie od 0 do 100 km/h w ciągu 5,1 s i nawet ponad 400 km zasięgu na jednym ładowaniu. EQC jest pierwszym modelem nowej marki technologicznej EQ, której nazwa pochodzi od hasła „elektrycznej inteligencji”. Jej oferta nie obejmuje wyłącznie samochodów, ale cały ekosystem usług, dzięki którym eksploatacja auta na prąd będzie bezstresowa i przyjemna, za sprawą choćby aplikacji MercedesMe z możliwością planowania trasy i ładowań, czy ładowarek u dealerów Mercedes-Benz w Polsce.

Premierowa wersja EQC 1886, która trafia w ręce Andrzeja Bargiela, symbolizuje odwagę i innowacyjność Mercedesa jako wynalazcy samochodu. Teraz, po ponad 130 latach od stworzenia pierwszego automobilu, producent ze Stuttgartu rozpoczyna nową epokę i kontunuuje pionierskie rozwiązania. EQC to prawdziwy „Mercedes wśród aut elektrycznych” i ma ambicje, by być najlepszym samochodem na prąd. I nie chodzi o konkretne kategorie, lecz o całokształt: wszechstronność, wygodę, jakość i usługi dodatkowe.

To samo dotyczy Andrzeja Bargiela, który sam wyznacza sobie wymagające, sportowe cele. Niekoniecznie po to, by rywalizować z innymi, ale przede wszystkim pokonywać własne granice i spełniać marzenia.

Film:

https://www.youtube.com/watch?v=8-ynG_9rb-U&feature=youtu.be