Stuttgart,
27
maja
2021
|
11:15
Europe/Warsaw

Bernd Mayländer – kierowca o ugruntowanej pozycji w F1 świętuje 50. urodziny

Choć Bernd Mayländer od kilku lat nie walczy już o zwycięstwa i pozycje w „generalkach”, i tak jest jednymz najbardziej znanych niemieckich kierowców wyścigowych – od 2000 r. to on siedzi za kierownicą oficjalnego samochodu bezpieczeństwa Mistrzostw Świata Formuły 1 FIA™. W ten sposób – razem z Mercedesem-AMG GT R (C 190; zużycie paliwa w cyklu mieszanym 12,4 l/100 km, emisje CO2 w cyklu mieszanym 284 g/km),a od 2021 r. także z Astonem Martinem – wnosi decydujący wkład w poprawę bezpieczeństwa podczas wyścigów Grand Prix. „Jeśli uwzględnić wszystkie aspekty moich obowiązków, to w zasadzie mam pracę marzeń” – powiedział kierowca. Ale to nie wszystko: jako ambasador marki Bernd Mayländer reprezentuje Mercedesa na wielu imprezach, takich jak Mille Miglia we Włoszech, a w ramach AMG Driving Academy prowadzi dla właścicieli mocnych maszyn AMG szkolenia z zakresu bezpiecznego wykorzystania ich osiągów.

Samochód bezpieczeństwa: do dnia swoich 50. urodzin – 29 maja 2021 r. – Bernd Mayländer będzie miał na koncie 390 Grand Prix za kierownicą samochodu bezpieczeństwa. „Musiałem wyjeżdżać na tor w niemal połowie wyścigów, w których brałem udział” – podsumował kierowca. W wyścigowe niedziele jest również przygotowany na wszelkie ewentualności w rundach Formuły 2, Formuły 3 i Porsche Supercup. „Często jestem w samochodzie od 8:45 rano – z półgodzinną przerwą na lunch przed startem wyścigu Formuły 1 o 15:00” – dodał Mayländer. Wyścigowy weekend na torze rozpoczyna się już w czwartek, gdy Bernd Mayländer musi przejść tor pieszo, aby ocenić elementy związane z bezpieczeństwem, takie jak krawężniki i bariery ochronne. Jeszcze tego samego dnia tor jest na godzinę oddawany wyłącznie do dyspozycji samochodu bezpieczeństwa. „Wtedy mam okazję, by się rozpędzić” – skomentował.

Na granicy: gdy sprawy się komplikują, na tor wyjeżdża samochód bezpieczeństwa. Za nim podąża kolumna aut wyścigowych. Główne różnice czasowe pomiędzy 585-konnym Mercedesem-AMG GT R a jeszcze mocniejszymi bolidami Formuły 1 dotyczą nie tyle ich prędkości maksymalnych, ile hamowania, przyspieszania i pokonywania zakrętów. Średnio – jeśli uwzględnić wszystkie tory wyścigowe – samochód sportowy GT jest na każdym kilometrze o 7-8 sekund wolniejszy od bolidu F1. Najbardziej pamiętnym zadaniem Mayländera było najdłuższe Grand Prix w historii. Z powodu licznych przerw wyścig w Montrealu w Kanadzie odbywający się 12 czerwca 2011 r. trwał 4 godziny 39 minut i 39,537 sekund. „W sumie w ciągu pięciu przejazdów prowadziłem przez 34 okrążenia, co stanowi 46,9% przejechanych »kółek«”. Mercedes-Benz dostarcza oficjalny samochód bezpieczeństwa Formuły 1 od 1996 r.

Młodość: po tym, jak Bernd Mayländer zdobył nieco doświadczenia za kierownicą różnych pojazdów na podwórku sklepu z napojami swoich rodziców w Schorndorf, razem z ojcem Horste pokonał niezliczone okrążenia toru gokartowego nad jeziorem Maggiore. Nigdy nie uczestniczył jednak w żadnym wyścigu. W 1989 r., dzień przed 18. urodzinami i tuż po zdaniu egzaminu na prawo jazdy, ojciec pozwolił mu przejechać jego własnym Porsche 911 pierwsze okrążenia na torze podczas imprezy sportowej we Francji. Już w 1990 r. Bernd Mayländer otrzymał licencję wyścigową C, a w 1991 r. przystąpił do udziału w Formule Forda. W 1992 r. wystartował w swoim pierwszym sezonie pucharu Porsche Carrera Cup, który wygrał w 1994 r. – wtedy jako najmłodszy kierowca w historii.

Kierowca Mercedesa w DTM: w 1995 r. Bernd Mayländer wystartował w serii DTM – za kierownicą Klasy Cw barwach Persson Motorsport zebrał swoje pierwsze punkty. Rok później sezon wyścigów samochodów turystycznych odbywał się jako ITC (International Touring Car Championship – Międzynarodowe Mistrzostwa Samochodów Turystycznych). Młody kierowca rozpoczął go z Perssonem, ale po wyścigu eliminacyjnym przeciwko kierowcy Formuły 1 Gianniemu Morbidelliemu awansował do ekipy AMG. Przez cały sezon zdążył zanotować wiele dobrych wyników, jednak później seria DTM/ITC została tymczasowo zawieszona. Norbert Haug, szef Mercedes-Benz Motorsport, oraz szef AMG Hans Werner Aufrecht postanowili, że zespół dołączy do nowych Mistrzostw FIA GT. W 1997 r. Bernd Schneider, Klaus Ludwig i Bernd Mayländer wygrali Mercedesem CLK-GTR 4-godzinny wyścig na A1-Ringu. Pod koniec 1998 r. Mayländer opuścił zespół. W 2000 r. – wspólniez Uwe Alzenem, Michaelem Bartelsem i Altfridem Hegerem – wygrał 24-godzinny wyścig na torze Nürburgring za kierownicą Porsche 911. W tym samym roku zajął drugie miejsce w Porsche Supercup.

Powrót do DTM: w 2001 r., czyli w drugim roku „nowej” serii DTM, Bernd Mayländer powrócił jako fabryczny kierowca Mercedes-Benz. Choć po udanym rozpoczęciu sezonu musiał zrobić sobie kilkutygodniową przerwę ze względu na skomplikowane złamanie prawej pięty, którego doznał przed wyścigiem w Oschersleben,7 października 2001 r. wygrał finałowy wyścig na Hockenheimringu. „Rekord okrążenia wśród aut turystycznych na starym torze jest mój – na zawsze” – wyznał z zadowoleniem. Trzeba jednak wyjaśnić, że już w poniedziałek po jego zwycięstwie rozpoczęła się odbudowa słynnego toru wyścigowego w Badenii. Pod koniec 2004 r. Bernd Mayländer przeszedł na DTM-ową emeryturę i skoncentrował się na swoich nowych rolach – kierowcy samochodu bezpieczeństwa F1 oraz ambasadora marki Mercedes-Benz.

Ambasador marki: „To robota na wielu płaszczyznach. Na przykład bardzo lubię jeździć zabytkowymi wyścigowymi Mercedesami. Albo brać udział w wyścigu Mille Miglia” – powiedział kierowca. Jego aktywnościw Formule 1, rola ambasadora marki Mercedes oraz praca instruktora w AMG Driving Academy pochłaniają dużo czasu. „Od 1999 r. przez około 35 weekendów w roku jestem poza domem” – wyjaśnił Mayländer. Ale są też dni i tygodnie spędzane wspólnie z rodziną, gdy z radością opiekuje się bliźniakami urodzonymi w 2018 r. Jako 50-latek ma jedno życzenie: „Jestem pewien, że pozostanę w sporcie motorowym jeszcze przez wiele lat. Nieważne, w jakiej formie. Uwielbiam tę pracę tak samo jak pierwszego dnia”.