16
listopada
2012
|
01:00
Europe/Warsaw

Ener-G-Force - Gelenda przyszłości

Czy to możliwe, by Klasa G była w ofercie w 2025 roku? Ener-G-Force - nowy prototyp Mercedes-Benz - to wizjonerska interpretacja kultowej terenówki z 1979 roku. Bazuje on na koncepcyjnym samochodzie policyjnym, przygotowanym na konkurs Los Angeles Design Challenge.

Projekt radiowozu z 2025 roku to wyzwanie tegorocznej edycji konkursu Los Angeles Design Challenge. W przyszłości organy ścigania będą musiały przygotować się na jeszcze bardziej zatłoczone drogi, elektroniczne systemy monitorowania i kierowania ruchem oraz zmiany w ludzkich przyzwyczajeniach. W nowych czasach policja będzie potrzebować nowych samochodów - szybkich, niezawodnych i przyjaznych dla środowiska.

Ener-G-Force spełnia wymagania policji i służb porządkowych z każdego zakątka świata. - Utylitarny charakter prototypu pozostaje w zgodzie z genami off-roadowej ikony Mercedes-Benz. Modny i praktyczny Ener-G-Force może zdradzać, jak będzie wyglądał nowy język projektowania naszych samochodów terenowych - mówi Gorden Wagener, szef designu Mecedes-Benz Cars.

Niewielkie powierzchnie szklane czynią z radiowozu bezpieczny kokon dla stróżów prawa, narażonych na liczne niebezpieczeństwa. Światła ostrzegawcze nie pozostawiają wątpliwości co do intencji policji, a gigantyczne koła gwarantują podążanie właściwym torem - nawet z dala od asfaltu.

I choć Ener-G-Force jest jedynie wizją przyszłości, jego design zafascynował projektantów z kalifornijskiego studia Mercedes-Benz Advanced Design Studio do tego stopnia, że stworzyli oni cywilną wersję radiowozu i zbudowali model w skali 1:1.

Nowe spojrzenie na off-roadową legendę

Podobnie jak wóz patrolowy, cywilny Ener-G-Force na nowo interpretuje klasyczną formę Klasy G. - Oczywiście, chcieliśmy zrobić wyraźny krok do przodu, ale i zachować charakterystyczne znaki rozpoznawcze Klasy G - mówi Hubert Lee, projektant prototypu. Przykłady? Znajomy profil z charakterystyczną linią dachu i wybrzuszeniem na tylnej klapie, kryjącym wysuwaną skrzynię na narzędzia, oraz kierunkowskazy zamontowane na błotnikach.

Znacznie wyżej poprowadzona linia szyb, napięte linie i świeże detale wprost jednak sygnalizują, że Ener-G-Force jest maszyną z przyszłości. Monumentalna sylwetka wspiera się na 20-calowych kołach, a nad przednim pasem dominuje pełen ekspresji wlot powietrza i oświetlenie LED w kształcie litery "G".

Terenówka przyszłości - pełna energii

Woda przechowywana w zbiornikach na dachu prototypu Ener-G-Force trafia do wodnego konwertera, gdzie naturalne i odnawialne zasoby zostają przekształcone w wodór zasilający ogniwa paliwowe. Urządzenia do magazynowania energii elektrycznej kryją się w efektownych osłonach progów, które zmieniają barwę zależnie od stopnia naładowania baterii. Ener-G-Force nie emituje nic więcej poza wodą, a jego zasięg wynosi 800 km - to naprawdę "zielony" samochód.

Zaawansowana elektronika precyzyjnie dobiera moment obrotowy, generowany przez silniki elektryczne w piastach kół. Zainstalowany na dachu skaner 360 º Terra-Scan permanentnie monitoruje nierówności i na podstawie wygenerowanego obrazu dostosowuje siłę tłumienia zawieszenia, aby zapewnić maksymalną trakcję niezależnie od rodzaju nawierzchni.