Warszawa,
12
maja
2021
|
14:14
Europe/Warsaw

Lewis Hamilton zdobywa swoje setne pole position i odnosi kolejne zwycięstwo w barwach ekipy F1 Mercedes-AMG Petronas

W kwalifikacjach do Grand Prix Hiszpanii Lewis Hamilton wywalczył setne pole positionw swojej karierze. Siedmiokrotny mistrz świata wygrał o 0,036 s. Valtteri Bottas uzyskał mocne trzecie miejsce – i taka była też kolejność kierowców na mecie niedzielnego wyścigu. Tym samym zespół Mercedesa, jako drugi w historii Formuły 1, odniósł swoje setne zwycięstwoz pole position.

To nie koniec statystyk: wygrana Hamiltona w Grand Prix Hiszpanii to jego 98. zwycięstwo w Formule 1 i piąte z rzędu na hiszpańskim torze. Jak dotąd jedynym kierowcą, który pięciokrotnie nieprzerwanie triumfował w Grand Prix, był Ayrton Senna (Monako).

W triumfie pomogła odważna strategia zespołu – już na 42. okrążeniu kierowca po raz drugi zjechał do boksu. Valtteri Bottas w odrobił straty z początku wyścigu i minął metę na trzecim miejscu, awansując w klasyfikacji kierowców na trzecią lokatę (47 punktów). Pierwszy jest Lewis Hamilton (94 punkty),a drugi – Max Verstappen (80 punktów).

Ekipa Formuły 1 Mercedes-AMG Petronas prowadzi w klasyfikacji konstruktorów z wynikiem 141 punktów, wyprzedzając drugiego Red Bulla o 29 punktów.

Lewis Hamilton

Po prostu nie mogę uwierzyć, że to już setny raz – a wszystko sprowadza się do kobiet i mężczyznw naszej fabryce. To oni nieustannie podnoszą poprzeczkę i nigdy się nie poddają. Praca z nimi to marzenie. Przebyliśmy niesamowitą drogę – kto by pomyślał w 2012 r., kiedy zaczynaliśmy, że będziemy wspólnie świętować sto pole position? Mam wiele pokory i jestem wdzięczny za całą ich pracę. Czuję się tak, jak za pierwszy razem!

A wyścig? Wspaniały dzień. Zespół znów wykonał świetną robotę, no i dobrze było znów zobaczyć fanów. W tłumie widziałem nawet kilka brytyjskich flag – naprawdę za tym tęskniłem. Na początku było ciasno, a Max zaliczył naprawdę dobry start. „Polowałem” na niego i przez długi czas byłem tuż za nim, martwiłem się jednak, że opony nie wytrzymają. Po drugim postoju wyglądało to, że czeka mnie długa droga – do Maksa miałem jakieś 20 sekund, a decyzja zespołu była bardzo odważna. Nie popierałem jej, bo czułem, że mogę mieć szansę na ruch, nim Max zjedzie do boksu, ale mamy do siebie zaufanie – i okazało się, że to było świetne posunięcie.

Valtteri Bottas

Liczyłem dziś na więcej. Ogólnie moje tempo nie było takie złe – szkoda, że nie mogliśmy skończyć wyżej, ale przynajmniej udało mi się stanąć na podium. Nigdy nie jestem szczęśliwy z trzeciego miejsca. Jestem tu po to, aby wygrać, ale to był dobry dzień dla zespołu, zdobyliśmy kolejne solidne punkty. Już za dwa tygodnie czeka nas wyjątkowe wyzwanie – Monako. Nie mogę się doczekać.

Toto Wolff

Nie przepadam za statystykami, ale setne pole position to całkiem imponujący kamień milowy! Wyglądało na to, że w drugim segmencie kwalifikacji Max i Red Bull mieli dużą przewagę, ale nie poddawaliśmy się – i ostatecznie trzech najlepszych kierowców dzieliła 0,1 s. Chcemy, żeby właśnie tak było w F1 – chcemy walczyć o każdą tysięczną sekundy. Zarówno Lewis, jak i Valtteri wykonali fantastyczną robotę na ostatnich okrążeniach, a przy tak małych różnicach każdy szczegół robi różnicę.

Jeśli chodzi o wyścig, myślę, że mieliśmy szybki samochód, ale kiedy tracisz pozycję na pierwszym okrążeniu, jesteś w defensywie. Red Bullowi z pierwszym bolidem trudno było podjąć właściwą decyzję dotyczącą strategii. Na drugiej pozycji jest łatwiej. Dzisiejszy dzień pokazał świetną pracę naszej ekipy w Wielkiej Brytanii. Nasz ruch był odważny, a kiedy widzisz, że strata rośnie do ponad 20 sekund, myślisz, że nie ma sposobu, aby nadrobić zaległości. Wiedzieliśmy jednak, że opony Maxa „cierpiały” bardziej niż nasze i byliśmy w stanie pozostać blisko. Plan zakładał, że dogonimy go na jedno okrążenie przed metą, ale udało się sporo wcześniej!

Chłopaki i dziewczyny w zespole wykonują naprawdę dobrą robotę – nawet wtedy, gdy przegrywamy. Uczymy się i mamy właściwe nastawienie. Nigdy nie odpoczywamy, nigdy nie mamy poczucia, że coś nam się należy. Atmosfera była fantastyczna i naprawdę chylę czoła przed grupą strategów kierowaną przez Jamesa i całą ekipą w Brackley. Są po prostu fantastyczni.

Andrew Shovlin

Brawa dla Lewisa za setne pole position – to fenomenalne osiągnięcie. Cały zespół jest z niego dumny i cieszy się, że odegrał swoją rolę w tym osiągnięciu. Gratulujemy mu też kolejnej zasłużonej wygranej! To dobry dzień, ale powrót do miejsca, w którym zaczęliśmy, wymagał wiele wysiłku – obaj kierowcy po starcie stracili swoje pozycje. Początkowo myśleliśmy, że jeden postój będzie o wiele łatwiejszy, niż okazało się to w praktyce. W dużej mierze wynika to z krótkich sesji, z mniejszą ilością czasu na analizę, ale przynajmniej nie brakowało przestrzeni dla alternatywnej strategii, która pozwoliła nam odnieść zwycięstwo.

Nasze tempo w ten weekend było całkiem OK, choć nadal wydaje się, że jesteśmy relatywnie lepsi na długich dystansach niż na jednym okrążeniu – a w Monako chodzi głównie o wyniki na jednym okrążeniu. To zawsze wymagający weekend, ale sam wyścig jest świetny i nie możemy się doczekać, by wrócić tam po zeszłorocznej przerwie.