02
września
2014
|
02:00
Europe/Warsaw

Marcin Dorociński przesiada się do AMG...

...ale tylko na chwilę. Jeden z najbardziej utalentowanych aktorów średniego  pokolenia na jeden dzień porzucił swojego Mercedesa CLS Shooting Brake i wziął udział w szkoleniu AMG Driving Academy. – Emocje są tu nie do opisania! – mówił później o dniu spędzonym na torze „Kielce”.

Marcin Dorociński znany jest m.in. z filmów "PitBull", "Rewers", "Róża”" czy "Jack Strong", a także z desek warszawskiego teatru Dramatycznego i Ateneum. Aktor lubi aktywny sposób spędzania wolnego czasu – regularnie biega i bierze udział w zawodach triathlonowych. Prywatnie od wielu lat jeździ Mercedesami. W przeszłości miał dwa starsze modele, a dziś marzy po cichu o zakupie jednego z najbardziej uznanych coupe ze Stuttgartu – 560 SEC. Na co dzień towarzyszy mu stylowy CLS Shooting Brake z mocnym turbodieslem. – W tym samochodzie cenię przede wszystkim bezpieczeństwo oraz bardzo dobre osiągi. Jest wygodny, drzemie w nim spora moc, ale mimo wszystko nastraja do spokojnej jazdy – mówi Dorociński.

W ubiegłym tygodniu aktor zostawił jednak CLS-a na parkingu i przesiadł się do jeszcze szybszych maszyn – również spod znaku trójramiennej gwiazdy. Podczas szkolenia z cyklu AMG Driving Academy miał okazję zapoznać się z teoretycznymi tajnikami dynamicznej jazdy po torze oraz bezpiecznego przeprowadzania nagłych manewrów. Później przyszedł czas na praktykę – slalom, hamowanie awaryjne i próby sprawnościowe pod okiem doświadczonych instruktorów.

- Na co dzień nie mam potrzeby, żeby się ścigać. Nawet w sporcie mierzę się raczej z samym sobą niż z innymi. A za kierownicą AMG – mimo że jestem spokojnym człowiekiem  – od razu miałem ochotę wcisnąć gaz i jeździć bardziej agresywnie. Instruktorzy zachęcali zresztą do badania własnych granic. Jedna ich rada szczególnie utkwiła mi w pamięci – by w tym pędzie starać się jednak patrzeć kawałek dalej, wybiegać myślami za kolejny zakręt albo ruch kierownicą. Bo najważniejsze jest bezpieczeństwo na drodze i taki był cel tego szkolenia.

Marcin Dorociński przyznaje, że cały dzień spędzony na torze wyzwala nie tylko mnóstwo adrenaliny – to także wymagająca próba dla organizmu. – Z auta wysiadłem cały mokry. Czasami po przebiegnięciu wielu kilometrów nie ma aż tylu emocji i takiego ciśnienia. Miałem wrażenie, że człowiek oddycha razem z tym samochodem i poci się razem ze spalaną benzyną.

AMG Driving Academy zaprasza na podobne szkolenia miłośników AMG i kierowców, którzy chcą poprawić technikę jazdy. Program obejmuje wskazówki teoretyczne, elementy jazdy bezpiecznej i sportowej oraz szereg prób odbywanych pod okiem certyfikowanych, polskich instruktorów AMG - a wszystko za kierownicą samochodów Mercedes-AMG, łączących najwyższą precyzję prowadzenia i osiągi z luksusowym charakterem. Terminy szkoleń oraz dodatkowe informacje znajdują się na stronie http://amgdrivingacademy.pl/.