20
sierpnia
2013
|
02:00
Europe/Warsaw

Marcin Dorociński wybiera Klasę E

1,9km - 90km - 21,1km. Osoby, które uwielbiają sport, wysiłek i zdrowy tryb życia z pewnością od razu rozszyfrują te trzy wartości. Tak, chodzi o triathlon, czyli kombinację pływania, kolarstwa i biegania. A dokładniej o jego ekstremalną wersję - Half-Ironman. O wrażeniach z udanego weekendu oraz wcześniejszych przygotowaniach mówi Marcin Dorociński.

Herbalife Triathlon Gdynia za nami. Po raz pierwszy w historii polskiego triathlonu na dystansie długim wystartowało ponad 1000 osób! Wśród uczestników pojawił się ambasador marki Mercedes-Benz – Marcin Dorociński.

- Jestem bardzo szczęśliwy, że już po raz drugi udało mi się pokonać tak mordercze wyzwanie. Oczywiście nie zabrakło kryzysów, odparzonej szyi, czy odmawiających posłuszeństwa mieśni, ale kibice i przede wszystkim myśl o rodzinie motywowała mnie do pokonywania kolejnych kilometrów. To szczególnie przydało mi się, w momencie, kiedy zsiadłem z roweru, a przed sobą miałem perspektywę przebiegnięcia 21 km. To były ciężkie chwile. Przekroczenie mety powoduje jednak, że momentalnie zapominamy o problemach, a cieszymy się. Tym bardziej, że okazało się, że poprawiłem swój ostatni wynik o 15 min – relacjonuje Marcin Dorociński

- Zanim jednak wystartuje się w tak wymagającej dyscyplinie jak triathlon, trzeba poświęcić bardzo dużo czasu na przygotowanie. Ćwiczenie trzech dyscyplin jednocześnie oznacza bardzo duży restrykcyjny plan treningowy – mówi Marcin Dorociński. - Praktycznie cały swój grafik trzeba podporządkować pod sport i treningi. Na początku myślałem, że to pływanie będzie dla mnie największym wyzwaniem. Szybko okazało się jednak, że to bieganie daje mi najbardziej w kość – dodaje Marcin

W przygotowaniach do treningu Marcin Dorociński postawił na solidnych partnerów, między innymi na Mercedesa. Na co dzień towarzyszy mu Nowa Klasa E z napędem 4MATIC, z akcesoryjnym bagażnikiem dachowym oraz rowerem. - W tym samochodzie cenię przede wszystkim bezpieczeństwo oraz bardzo dobre osiągi – mówi Marcin Dorociński

Auto to najnowsza odsłona cieszącej się uznaniem Klasy E. Limuzyna E 350 BT 4MATIC wyposażona jest w 3-litrowy silnik wysokoprężny dysponujący mocą 268 koni mechanicznych i maksymalnym momencie obrotowym 620 Nm. Auto to przyspiesza od 0 do 100 km/h w 6,7 sekundy. Tegoroczna nowość dostępna jest w salonach od 275 500 zł.