20
maja
2016
|
02:00
Europe/Warsaw

Mercedes-Benz Arocs 2658 L 6×4 - profesjonalista do zadań specjalnych

Mercedes-Benz Arocs 2658 L 6×4 jako transporter bali drewnianych w firmie Holz-Krause

Profesjonalista do zadań specjalnych

  • Arocs: dostosowany do przewozu materiałów budowlanych wszelkiego rodzaju

  • Transporter drewna dysponujący mocą 425 kW (578 KM) i 2800 Nm maksymalnego momentu obrotowego

  • Wyposażenie: Mercedes PowerShift 3, napęd 6x4 oraz zawieszenie pneumatyczne

  • Nadwozie: sprzęt do przewozu bali z jednoosiową przyczepą z osią skrętną i żurawiem


Stuttgart/Lamspringe. Ten materiał budowlany waży 20 ton i ma 22 m długości, a jego przewożenie to zadanie dla specjalisty. W tym właśnie specjalizuje się firma Dietera Krausego - zajmuje się transportem drewna, naturalnego budulca szeroko stosowanego w sektorze budowlanym.

Krause działa w branży drzewnej od niemal 50 lat. Najpierw pracował jako drwal, później jako kupiec oraz przy transporcie świeżo ściętych pni. Na początku polegał na Unimogu, następnie zamienił go na dwa ciągniki MB-Trac. Pojazdom spod znaku trójramiennej gwiazdy pozostał wierny również w latach 90., gdy swoją działalność zaczął coraz bardziej koncentrować na przewozie drewna różnej długości.

Zawieszenie pneumatyczne - znacznie lepszy komfort jazdy

Dzisiaj Dieter Krause przewozi swoje bale przy pomocy dwóch ciężkich, 33-tonowych egzemplarzy pierwszej generacji Actrosa. Niedawno do jego firmowej floty, obejmującej również dwa zespoły ciężarówek do przewozu ciętego drewna, dołączył Mercedes-Benz Arocs. Przy wyborze nowego samochodu do transportu bali drewnianych Krause - który sam też jest kierowcą - zdecydował się na  trzyosiowe podwozie o dopuszczalnej masie całkowitej 26 ton. Arocs 2658 zamienia się w 40-tonowy zespół do przewozu drewna dzięki przyczepie samosterownej Doll. 

„Zawieszenie pneumatyczne zapewnia mi komfort jazdy nieosiągalny dla poprzednich ciężarówek z resorami parabolicznymi” - z entuzjazmem opowiada Krause, mając na myśli zawieszenie pneumatyczne w swoim Arocsie 2658 L 6x4. Istotna była dla niego również ładowność pojazdu, skonfigurowanego pod kątem normalnego użytkowania z odpowiednim obciążeniem.

Mercedes PowerShift - sprawdza się w lesie i na drodze

Za kolejną ogromną zaletę swojej nowej ciężarówki 68-letni przedsiębiorca uważa łatwość jej obsługi. „Arocs jest standardowo wyposażony w skrzynię automatyczną Mercedes PowerShift - i prawie natychmiast przyzwyczaiłem się do jazdy i manewrowania w terenie bez użycia pedału sprzęgła. Ale przede wszystkim nie muszę już dłużej zajmować się zmianą biegów”. W ostatnich latach, również w transporcie drzewnym, konieczność zmiany biegów  stawała się coraz bardziej potrzebna. „A to dlatego, że musimy dziś pokonywać znacznie większe odległości z lasu do tartaków”.


W rezultacie Krause szacuje, że każdego dnia pracy Arocs będzie przejeżdżać ponad 300 km - co daje nawet 80 tysięcy kilometrów rocznie. Poza coraz dłuższymi trasami właściciel przywiązuje dużą wagę do zdolności terenowych swojej nowej ciężarówki: „Tutaj, na południu Dolnej Saksonii, napęd w konfiguracji 6x4 z blokadami mechanizmu różnicowego - wzdłużną i poprzeczną - pozwala mi dotrzeć praktycznie wszędzie”.
 

Znaczna siła napędowa za sprawą silnika z turbowspomaganiem

Standardowa technologia układu napędowego Arocsa oferuje wszystko, czego Dieter Krause może potrzebować w transporcie drewna - model ten został od początku zaprojektowany do ciężkich zastosowań w szeroko pojętym transporcie materiałów budowlanych. 6-cylindrowa jednostka OM 473 o pojemności 15,6 l, wyposażona w technologię turbowspomagania, generuje moc 425 kW (578 KM) przy 1600 obr./min i 2800 Nm momentu obrotowego już przy 1100 obr./min. Współpracuje z nią 12-stopniowa przekładnia PowerShift, pozwalająca w optymalny sposób wykorzystać mocarny charakter silnika.


„W ogóle nie tęsknię za pracą moich starych »ośmiocylindrówek«” - mówi Dieter Krause, mając na myśli niedawną zmianę generacyjną wśród jednostek Mercedesa o dużej pojemności. „Ujmuje mnie za to komfort w kabinie”. Właściciel życzyłby sobie o rozmiar większej wersji, jest ona jednak nieco wyższa od klasycznej kabiny ClassicSpace. „Nie dałoby się tego pogodzić z zamontowaniem żurawia, który trzeba złożyć nad kabiną, gdy ciężarówka jest w pełni załadowana” - wyjaśnia właściciel firmy z Lamspringe, sam również zajmujący się operowaniem żurawiem.


Plany na przyszłość - zakup nowego, topowego modelu na okrągłe urodziny

Mimo wszystkich zalet Arocs wymagał nieco pracy twórczej. Z pomocą przyszła tu zajmująca się przebudową nadwozi firma Bickel, która pośrodku dachu wycięła wnękę na wysięgnik żurawia. „W przypadku mojego kolejnego Arocsa nie będzie już takiej potrzeby” - mówi Krause, nawiązując do swoich planów inwestycyjnych. „Będzie to ciężarówka do przewozu ciętego drewna. Żuraw zostanie zamontowany z tyłu, dzięki czemu nie będzie żadnych ograniczeń co do wysokości kabiny”. Dumny przedsiębiorca uśmiecha się i od niechcenia wspomina, że zamierza kupić Arocsa z topowym silnikiem o mocy 460 kW (625 KM) - innymi słowy, wymarzona ciężarówka na 70. urodziny. I wspaniały okręt flagowy na 50-lecie firmy Holz-Krause.