11
kwietnia
2016
|
02:00
Europe/Warsaw

Mistrz ciężkiego transportu

Trzeci Actros

Mistrz ciężkiego transportu

Ołtarzew.To nie był prima-aprilis, tylko początek naprawdę ciężkiej pracy. 1 kwietnia w siedzibie Diesel Truck, dealera samochodów ciężarowych i dostawczych Mercedes-Benz w Ołtarzewie, Mariusz Witkowski, właściciel Witkowski Transport odebrał trzeciego już Actrosa, tym razem 2658 LS 6x4, który zasili flotę firmy zajmującej się przewozami ponadnormatywnymi. Klucze do czerwonego ciągnika wręczali Product&Marketing Manager Tomasz Ciesielski z Mercedes-Benz Polska, Pan Paweł Rybka, Szef serwisu Diesel Truck sp. z o.o oraz Doradca Handlowy, Pan Bartosz Święcki.

„W transporcie ponadnormatywnym można jeszcze dużo zrobić, powiedzmy szczerze, tu im ciężej, tym lepiej” – przekonywał podczas wydania w Ołtarzewie Mariusz Witkowski, właściciel Witkowski Transport. Dlatego firmową flotę, dedykowaną do takich przewozów, zasilił kolejny Actros 2658LS, który już niebawem ruszy do pracy. Dotychczas w firmie jeździły dwa nowe Actrosy 6x2 i jeden MP3 poprzedniej generacji. Na uroczystości pojawiły się także pozostałe ciężkie ciągniki z firmy, w tym jeden z załadowaną koparką na niskoosiowej platformie, oraz Mercedes-Benz Citan, który doskonale sprawdza się w roli pilota ponadnormatywnego konwoju.
Przekazywany, czerwony Actros 2658 LS 6x4 z 16 litrowym silnikiem o mocy 580 KM i dopuszczalnej masie technicznej zestawu do 100 ton to najsilniejszy pojazd we flocie Witkowski Transport. Gdyby trzeba było przewieźć jeszcze więcej, do niskoosiowej platformy będzie doczepiany dwuosiowy wózek Dolly. Pozostałe dwa trzyosiowe Actrosy, które pracują od ubiegłego roku, to 2545 LS 6x2 z 12-litrowym silnikiem o mocy 450 KM i dopuszczalnej masie technicznej zestawu 60 ton oraz 2551 LS 6x2 (12 litrów, 510 KM, 80 ton). Wszystikie nowe pojazdy są wyposażone w system FleetBoard i są w finansowaniu Mercedes-Benz Leasing.
Mariusz Witkowski do marki Mercedes-Benz przekonał się kilka lat temu, kiedy kupił pierwszego używanego Actrosa 1844 MP 2 z silnikiem o mocy 440 KM, który miał jeżdzić z naczepą do transportu kontenerów. „Zaryzykowałem, pomimo tego, że słyszałem opinie o dużym spalaniu. Okazało się, że jest zupełnie inaczej, był to pojazd bezawaryjny i bardzo oszczędny w porównaniu do konkurencji. Potem dokupiłem drugiego, z mocniejszym silnikiem 460 KM i ten palił jeszcze mniej. Ale – choć zużycie paliwa jest w transporcie bardzo ważne –do marki najbardziej przekonała mnie dbałość o klienta. Nigdy nie muszę się obawiać, że zostanę sam z jakimś problemem. Skupiam się na tym, żeby zarobić na raty leasingowe, a samochodami opiekują się profesjonaliści. To, że to pojazdy praktycznie bezawaryjne, dobrze wyposażone, wygodne i – cokolwiek by mówić – ładne – jest tylko dodatkowym atutem” – przekonuje Mariusz Witkowski.
Firma zajęła się transportem ponadnormatywnym, kiedy z portów zaczęły napływać zapytania o coraz większe ładunki. Jest ich coraz więcej i dotyczą coraz większych projektów, więc Mariusz Witkowski nie wyklucza, że wkrótce sięgnie po najcięższy ciągnik Mercedesa.
„Półtora roku temu pokazywaliśmy nowego ciężkiego Actrosa SLT, planujemy teraz na polskim rynku fazę testową tego modelu. To ciągnik, który przy specjalnym wyposażeniu może realizować transport nawet do 500 ton. Chcemy rozwijać ten segment, dlatego cieszymy się, że firma Witkowski Transport jest jednym z potencjalnych partnerów do takiej współpracy. Mam nadzieję, że będziemy ją kontynuować, opierając się na zaufaniu, dobrych produktach i jak najlepszej obsłudze klienta” – mówiłTomasz Ciesielski, Product& Marketing manager Mercedes-Benz Trucks.
Firma Witkowski Transport, poza transportem ponadnormatywnym, specjalizuje się w przewozie kontenerów morskich 20-45" oraz tank kontenerów 20", współpracując z portami niemieckimi w Hamburgu i Bremerhaven, a także z innymi portami zachodnimi oraz polskimi. We flocie firmy z Grójca jeżdzi łącznie sześć nowych Actrosów.