16
grudnia
2011
|
01:00
Europe/Warsaw

Światek i Czułek w służbie X Muzy czyli „Polska Światłoczuła” i Mercedes-Benz kręcą kino!

Projekt ma dwa cele: pierwszym jest przybliżenie mieszkańcom małych miejscowości (w których często nie ma kina) dobre polskie filmy – tak by „trafiły pod strzechy.” Drugi to umożliwienie polskim filmowcom dialog z przeciętnym polskim widzem. 
 
– Pomysł urodził się prawie rok temu – mówi Dorota Kędzierzawska, znana reżyserka (ostatnio „Jutro będzie lepiej”), wspólnie z operatorem Arturem Reinhartem twórczyni projektu. – Zaczęło się od utyskiwania, jak mało mamy okazji do konfrontacji i rozmów z polskim widzem. Ale zaraz potem pomyśleliśmy, że zamiast narzekać, może trzeba by coś z tym zrobić. Najtrudniejszy był chyba moment decyzji, że „ruszamy w bój” – wychodzimy ze swoim pomysłem w Polskę i staramy się zarazić nim innych.

Twórcy podróżują i dyskutują w luksusowym Viano z trzylitrowym silnikiem (Światek), a cały sprzęt do projekcji jedzie w Sprinterze 313 (Czułek), którego wnętrze zostało adaptowane do potrzeb filmowych. Projekcje odbywają się w domach kultury, bibliotekach a nawet kościołach. Po projekcji twórcy dyskutują z widzami – i te dyskusje trwają. 

Poparcie dla projektu zgłosiło wielu znanych ludzi filmu, m.in. Andrzej Wajda,  Agnieszka Holland,  Magdalena Cielecka, Borys Szyc i Roman Gutek.

Pierwsze dwie tury Polski Światłoczułej już za nami. Polskę objechała Dorota Kędzierzawska ze swoim ostatnim filmem „Jutro będzie lepiej” i Greg Zgliński z „Wymykiem”. Prezes Mercedes-Benz Polska, Jan Madeja, wybiera się na kolejną turę – do Grójca.